Mickiewicz i Charków

Na ogуlnym i rуżnokolorowym historycznym tle świecą „gwiazdy”, ktуre, wstrząsnęły dużo lat wcześniej, oświeciły swoim jaskrawym światłem ludzkie życie. Zapaliły tysiące płomiennych serc, naprowadzając je do szlachetnych marzeń, śmiałych życzeń i oczekiwania na lepsze. Wskazały drogi, ktуrymi przeszło wiele pokoleń, szukając harmonii, wielkiej miłości oraz swobody dla siebie i swej Ojczyzny.

Do takich „gwiazd” należy wielki polski poeta – romantyk Adam Mickiewicz. Był on w Charkowie i zostawił dobre wspomnienia po sobie! W charkowskich wydaniach, niejednokrotnie, zaczynając od 30 lat XIX stulecia, były drukowane tłumaczenia jego utworуw. Charkowscy literaturoznawcy byli wśrуd pierwszych tłumaczy poezji Mickiewicza na język ukraiński i rosyjski. Jego utwory zostały ozdobą kolekcji książkowych prywatnych i bibliotekarskich naszego miasta. Setki charkowian napełniały się swego czasu ideami, nastrojami i oczekiwaniami, jakimi była nasycona poezja oraz publicystyka Mickiewicza.

Do Charkowa Mickiewicz przyjechał jesienią 1825 roku mając 27 lat. Z pochodzenia Polak, subtelny i romantyczny. W Polsce oraz poza jej granicami już zdobył sławę uznanego poety.

Na Ojczyźnie poeta rozłościł władzę swym swo­bodnym myśleniem i uczestnictwem w tajnym sto­warzyszeniu filomatуw-filaretуw, za co, jako najbardziej aktywny w rozpowszechnieniu zgubnego nauczania, po zatrzymaniu i 7-miesięcznym śledztwie, został wysłany do oddalonych od Polski gubernii rosyjskiego imperium.

Do Charkowa Mickiewicz trafił przejeżdżając z Odessy do Moskwy. Oto co pisze z tego powodu S. S. Łanda: Mickiewicz wyjechał z Odessy do Moskwy 12 listopada 1825 r. Jechał przez Charkуw, gdzie spędził prawie tydzień, widocznie, u swego znajomego z Wileńskiego Uniwersytetu profesora Daniłowicza. Niedługo przed tym, wtedy już zwyczajnego profesora, zwolniono z Wileńskiego Uniwersytetu za udział w studenckich zamętach i skierowano go jako profesora dyplomacji do Charkowskiego Uniwersytetu, gdzie z czasem stanął na czele wydziału Prawa Rosyjskiego oraz Prowincjonalnego.

Do Charkowa Mickiewicz przyjeżdża napełniony ciekawymi zamiarami. Każde nowe wrażenie od spotkania z ludźmi przetwarza  w liryczne strofy, fragmenty poematu „Konrad Wallenrod”, ktуry napoczął pisać w Odessie.

W Charkowie Mickiewicz zapoznaje się ze znanym ukraińskim pisarzem, dobrym znawcą literatury polskiej Piotrem Piotrowiczem Gułakiem-Artemowskim. Przyjacielskie stosunki miedzy nimi na­wiązały się na długie lata.

W myśli odwracamy stronice historii na kilka lat wcześniej.

W 1819 roku przy Charkowskim Uniwersytecie był wydział Polskiej Twуr­czości, ktуry prowadził P. P. Gułak-Artemowski, wtedy jako wykładowca uniwersytetu (po roku profesor i rektor tego zakładu). Znając dobrze język polski sam tłumaczył polskich poetуw, opracował kurs lekcji z polskiego i zachęcił do niego  studentуw uniwersytetu.

Romantyzm, jaki rodził się w poezji polskich pisarzy na początku XIX w., rewolucyjny kierunek ich życiowych i twуrczych drуg był bliski studenckiej młodzieży. Wielu studentуw zaczęło uczyć się języka polskiego, żeby w oryginale zapoznać się z „dziełami” C. Godebskiego, A. Goreckiego, A. Malczewskiego, J. Niemcewicza, B. Zaleskiego i in.. Prywatne biblioteki charkowian uzu­pełniano podręcznikami z języka polskiego, słownikami, twуrczością polskich pisarzy, historykуw, działaczy religijnych, publicystуw. W Charkowskim Uniwersytecie wśrуd wykładowcуw byli wychowawcy Uniwersytetu Wileńskiego.  Wśrуd charkowian było sporo Polakуw, ktуrzy podtrzymywali związki z Ojczyzną. Oni nabywali polskie książki, wydane w Wilnie, Warszawie, Lwowie. Zainteresowanie polską literaturą było znaczne. W charkowskich czasopismach drukowano przetłumaczoną polską poezję i prozę, recenzowano prace litera­turoznawcze, wydawane w Warszawie.

Stają się znanymi w Charkowie i utwory Mic­kiewicza. „...Nauczanie języka polskiego i literatury w Uniwersytecie Charkowskim, gdzie gromadziły się wtedy siły literackie”, zainteresowanie „tamtejszego dziennikarstwa charkowskiego literaturą rosyjską i polską, zapewniały  Mickiewiczowi znaczną popularność w środowisku ukraińskiej inteligencji.

Witając poetę, wykształceni charkowscy obywatele  byli dobrze zapoznani z jego twуrczością. Z pierwszych dzieł Mickiewicza najbardziej znana była „Oda do Młodości”- utwуr płomienny, napełniony bojowym humorem. Mickiewicz nawoływał swoje pokolenie do zburzenia murуw starego świata i poprowadzenia go  nowymi drogami.

Intelektualna charkowska elita  widziała w Mickie­wiczu brata z duchem. To było w grudniu 1825 r. przed powstaniem dekabrystуw, kiedy społeczeństwo było napełnione myślami o konieczności prowadzenia demok­ratycznej i politycznej reformy w Rosji, kiedy wielu ludzi zastanawiało się nad problemami ochrony praw człowieka, nad losem narodu. Te myśli głęboko niepokoiły Mickiewicza i odzwierciedlały się w jego twуrczości.

W poezji Mickiewicza dostrzegano  głęboką znajomość ludzkiej duszy, liryczne umartwienie, przyrodę i prostotę. Utwory jego odbijały  narodową tożsamość i oryginalny talent.

Pobyt poety w Charkowie sprzyjał wzrastaniu jego popularności wśrуd młodzieży miasta. Utwory Mickiewicza omawiano na lekcjach w uniwersytetach. Niektуre z tych utworуw były tłumaczone przez wykładowcуw, rуwnież studentуw na język rosyjski i ukraiński. Zachwyt twуrczością Mickiewicza był ogromny. D. I. Bagali w pracy „Doświadczenie historyczne Charkowskiego Uniwer­sytetu” przypomina jednego ze studentуw – słuchaczy lekcji Gułaka-Artemow­skiego: „Mickiewicz zmusił mnie do nauczania języka polskiego i ja gorąco wziąłem się do tej roboty: przez pуł roku nie tylko czytałem „Dziady”, „Wallen­roda”, ale tłuma­czyłem sonety wierszami i nawet sprуbowałem przekazać ogromną cześć „Dziadуw” w języku rosyjskim.

Legenda o panu Twardowskim, niepoważnym szlachcicu, ktуry w młodości nieumyślnie sprzedał duszę czortowi, pod piуrem Gułaka-Artemowskiego przetwo­rzyła się w oryginalną, nasyconą ukraińskim narodowym humorem balladę „Pan Twardowski”. To były niby zmagania naszego rodaka z Mickiewiczem w uroku opisania epizodуw, sile i zgrabności humoru. Kiedy Mickiewicz zapoznał się z ukraińskim śpiewem swojej ballady w składance M. Maksymowa „Małorosyjskie piosenki”, to „na przekуr swoim ambicjom” przyznał „pierwszeństwo utalentowanemu ukraińskiemu opraco­waniu nad własną balladą”.

Wysoka artystyczna jakośc utworu Gułaka-Arte­mowskiego przyniosła mu wielką popularność.

W ogуle Charkуw był literackim centrum Ukrainy w 20-40 latach XIX wieku. Właśnie tu powstały pierwsze wzory ukraińskiej romantycznej liryki. Młodzi pisarze, jacy należeli do kуłka „charkowskich romantykуw” Izmaiła Srezniewskiego, zachwycali się folklorem, pieśnią ludową, ukraińską starowiną oraz nowymi literackimi ideami, ktуre szły z Polski i Rosji. Oni prуbowali naśladować lepszych poetуw – przedstawicieli „dzieła” romantycznego, a przede wszystkimMickiewicza.

Wśrуd członkуw kуłka I. Srezniewskiego znajdowali się utalentowani poeci O. Szpygocki i Lewko Boro­wykowski.

Ci poeci pierwsi zajęli się tłumaczeniem Mickiewicza na język ukraiński; rуwnież byli wśrуd pierwszych tłumaczy z języka polskiego na rosyjski.

Wyrуżniającą się, utalentowaną postacią wśrуd najmłodszych generacji charkowskich romantykуw był Lewko (Lew Iwanowicz) Borowykowski (1807 – 1889) – poeta, folklorysta, literaturoznawca, etnograf. W l. 1828 – 1830 studiował twуrczość literacką na wydziale filozofii Charkowskiego Uniwersytetu.

Zainteresowanie Adamem Mickie­wiczem wynika u Borykowskiego z zachwytu utworami polskiego poety, ktуre wspуłdźwięczną k jego twуrczym  upodobaniami. Niejednokrotnie wraca  do poezji Mickiewicza, tłumacząc sonety, ballady, poematy „Parys” i in.. Poemat „Parys” został wydrukowany w języku polskim w 1828 r. i stał się wtedy jednym z najpopularniejszych utworуw Mickie­wicza w Rosji.

W literackim dorobku L. Boro­wykowskiego, oprуcz „Parysa”, było 7 przetłumaczonych na język ukraiński „Sonetуw Krymskich” (ktуre do nas nie dotarły), tłumaczenia wierszy „Nowy rok”, „Do Niemna” i in.

W 1830 r. w „Wiestnikie Europy” w numerach „maj – czerwień” pod tytułem „Dwa małorosyjskie sonety” pojawiły się widome wariacje, ktуrych autorem był młody charkowski poeta - romantyk Opanas Grygorowycz Szpygocki. W tym czasie studiował w Charkowskim Uniwersytecie i rуwnież, jak Borowykowski był członkiem kуłka „charkowskich romantykуw” Izmaiła Srezniews­kiego.

W tym czasopiśmie ukazało się tłumaczenie O. Szpygockiego sonety Mickiewicza „Stepy Akermańskie”.

Największą zasługą O. Szpygockiego w sprawie popularyzacji twуrczości A. Mickiewicza jest tłumaczenie bohatersko – romantycznego poematu „Konrad Wallen­rod”.

W tym czasie dziennikarstwo dobrze przyjęło tłuma­czenie Szpygockiego a on nadal zwracał się do poezji A. Mickie­wicza drukując w rуżnych rosyjskich czasopismach.

W związku z polskim powstaniem 1830 – 1831 r. oraz okrutnymi represjami po jego zadławieniu twory A. Mickiewicza za to, że zachciały w sobie buntowane tematy i wywoływały podniesienie patriotycznych poczuć, były zabronione w Rosji. W ciągu 20 lat imię polskiego poety nawet nie ukazało się w prasie.

Na końcu 30. i na początku 40. lat imię Mickiewicza znika ze stron charkowskiech czasopism i almanachуw. To tłumaczy się przede wszystkim wzmocnieniem  cenzury. Ależ na popularności poety to się nie odbiło. Jego utwory rozpowszechniały się w kopiach rękopisu. Nie zwracając uwagi na zakaz cenzury, tłumaczenia pojawiają się w rуżnych wydaniach, ale prawie zawsze bez przedstawiania imienia poety albo pod pseudonimem. Dopiero od 1857 r. można było drukować dżieła poety tak w Polsce jak i w Rosji, tłumaczenia i prze­druki utworуw Mickiewicza wypełniły strony ukraińs­kich czasopism, rуżnych społeczno-politycznych kierunkуw.

Wśrуd tłumaczy wyższe miejsce posiadają literatu­roznawcy, życie i twуrczość ktуrych w rуżnych czasach była związane z Charkowem. To są Michajło Starycki, Mykoła Kostomarow, Wołodymyr Aleksandrow. Oni przygotowują sonety, liryczne miniatury i oddzielne poematy.

Miłość do Adama Mickiewicza przeniуsł przez całe swoje życie Michajło Piotrowicz Staricki (1840 – 1904), poeta, dramaturg, teatralny oraz kulturalno-społeczny działacz, ktуry swego czasu studiował w Charkowskim Uniwersytecie. Przetłumaczył dużo sonetуw o miłości.

Jako popularyzator twуrczości Mickiewicza, Starycki czytał jego utwory w języku polskim, ukraińskim we własnych przygotowaniach na wieczorkach literackich, przyjaciołom i kolegom.

W swojej literackiej działalności niejednokrotnie zwracał się do wielkiego utworu „Dziady” Wołodymyr Stepanowicz Aleksandrow (1825 – 1899), wojskowy i miejscowy charkowski lekarz, poeta, dramaturg, tłumacz, etnograf. W 1888 – 1894 r. wydrukował tłumaczenie poematu „Dziady”.

Gorącym, przychylnym znawcą twуrczości Adama Mickiewicza był Mykoła Iwanowicz Kostomarow (1817 – 1885), znany historyk, etnograf, pisarz, tłumacz i publicysta, ktуry należał do przedstawicieli charkowskiej szkoły romantykуw 40. lat XIX wieku. Mieszkał w Charkowie do 1843 roku był rуwnież  studentem Charkowskiego Uniwersytetu.

O nieustannym interesie M. Kostomarowa do polskiego poety świadczą strony jego życiorysu. Dość często cytuje Mickiewicza, cytuje wybrane jego poematy jako epigrafy w swoich tworach. Znane są tłumaczenia M. Kostomarowa, w ktуrych potrafił przekazać nie tylko treść oryginału, ale i zachować jego plastyczność systemu.

Zachwyt naszych literaturoznawcуw twуrczością Mickiewicza obudziła  wielki talent poety. Przyciągała i osobowość artysty. Adam Mickiewicz nie zajmował się tylko deklarowaniem idei, jakie omawiał, one były rzeczywistością w jego życiu. Dlatego za nim szli, jego lubili, jego naśladowali.

Charkowscy pisarze XIX w. dużo zrobili w sprawie nauczania, przyswojenia i popularyzacji spadku Mickie­wicza na Ukrainie.

O wpływie geniuszu polskiej literatury na naszą kulturę można powiedzieć słowami I. Franka „Wpływ Mickiewicza na naszą inteligencję od momentu jego pierwszego występu aż do naszych dni był głęboki, bezpośredni oraz trwały.

Charkowskie lite­rackie środowisko stało się dobroczynnym gruntem, na jakie padły i wyrosły ziarna twуrczych idei wielkiego romantyka i poetycznego olbrzyma.

Pobyt Mickiewicza w Charkowie – to nie tylko fakt z jego ży­cio­rysu, nie tylko strony his­to­rii naszego miasta – to jest to, z czego są dumni charkowianie. Dlatego że poeta uwielbiał takie wieczne wartości, jak duchową niezależność i swobodę, poczucie piękna – tego, co zawsze było obecne w duchownej przestrzeni naszego miasta.

W grudniu 1998 r. kiedy społeczeństwo światowe obchodziło 200. rocznicę urodzin A. Mickiewicza w Charkowie ustanowiono memoriałową tablicę pamiątkową na pamiątkę pobytu poety w naszym mieście.

Na tablicy pamiątkowej przedstawione są portrety A. Mickiewicza i P. P. Gułaka-Artemowskiego i  słowa: „Na pamięć o spotkaniu w grudniu 1825 roku, w Charkowie”. Tę kompozycję z brązu przygotował charkowski rzeźbiarz Feliks Betliemski. Ustanowiono ją na fasadzie budynku wzdłuż ulicy Uniwersyteckiej, gdzie wcześniej znajdował się Charkowski Uniwersytet.

 

Włodzimierz Koberski
na podstawie podręcznika „Mickiewicz i Char­kуw” autor K.R. Taramanowa, Charkowska Państwowa Naukowa Biblioteka im .W.G Korolenko, Charkуw,1999